Frisco.pl: konkurencja jest groźniejsza niż się wydaje

2009-07-08

Na Auli 37 Marcin Grodzicki przeprowadził ciekawą rozmowę z Witoldem Ferencem, prezesem frisco.pl. To już druga tego typu rozmowa Marcina. Jestem pod wrażeniem — jest ciekawie, słucha się świetnie, zaś przemyślane i przygotowane wcześniej pytania kierują rozmowę i powodują, że całość jest kompletna, a nie chaotyczna jak w przypadku luźnych pytań z sali.

Zadałem pytanie: czy Frisco.pl robiło badania wpływu czasu wykonania zamówienia na ilość zamawiających?

Pytałem, bo Frisco ma najgorszy spośród wszystkich znanych mi sklepów z artykułami spożywczymi czas realizacji zamówień — trzeba zamówić jednego dnia roboczego do 15:00, żeby dostać zamówienie następnego dnia roboczego (nawet, jeśli dostawa ma być wieczorem). To oznacza, że jeśli chcę dostać zakupy w poniedziałek wieczorem, muszę złożyć zamówienie do piątku do 15:00! Dla mnie, oraz dla wielu znanych mi osób jest to duża bariera. Nie potrafię planować wszystkiego na dwa dni naprzód. Jeśli rano widzę, że mam pusto w lodówce, to chcę złożyć zamówienie i jeszcze móc ugotować obiad z tego co będzie dostarczone. W Hipernet24 (Leclerc) jest to możliwe, we Frisco nie. U mnie zaś kończy się często tak, że zamiast złożyć zamówienie, idę sam do sklepu niedaleko — ale jak już tam jestem, to kupuję sporo rzeczy i nie potrzebuję już składać zaraz zamówienia. Cykl powtarza się w ten sposób co 2-3 dni. Nie wiem na ile jestem reprezentatywnym klientem, ale gdyby Frisco dowoziło po 16:00 zamówienia złożone do 11:00 tego samego dnia, to zamawiałbym wielokrotnie więcej.

Odpowiedź Witolda Ferenca zastanowiła mnie — stwierdził, że interesuje ich działanie w dużej skali, a realizować tak szybko zamówień w dużej skali się nie da. Nie obawiał się konkurencji, która działa szybciej, bo twierdził, że nigdy nie osiągną takiej skali jak ma szansę osiągnąć Frisco.

Na miejscu Witolda poważnie bym się obawiał konkurencji. Produkty spożywcze to specyficzny rynek — podejście Frisco ma sens w przypadku Amazon.com i książek, a niekoniecznie w przypadku dostarczania sałaty na obiad. Co więcej, ostrożnie z tą skalą: moim zdaniem jest ona ograniczona regionalizacją dostaw. Nie da się sprzedawać produktów spożywczych z jednej sortowni do całej Polski. Z konieczności więc trzeba operować na rynkach lokalnych, a więc i liczyć się z konkurencją, która skalowalnością się nie przejmuje, a za to dostarcza szybko.

Sam jak na razie wydaję co tydzień małą fortunę na zakupy spożywcze w Hipernet24 (Leclerc), bo mogę je zamówić późnym wieczorem lub nawet rano i dostać po kilku godzinach. Nie przeszkadza mi tak bardzo, że nie mają automatycznej sortowni ani aktualnych stanów magazynowych — problem ten rozwiązali inteligentnymi dziewczynami, które kompletują zamówienia i proponują zamienniki.

Będę z zainteresowaniem obserwował rozwój Frisco. Obawiam się, że konkurencja działająca lokalnie w mniejszej skali może im poważnie zaszkodzić.


Komentarze

korzystam z Frisco i nie do konca jest tak jak piszesz, cos tam pozmieniali i jak zlozysz zamowienie do 15 to dostarcza Ci je nastepnego dnia rano, a jak zlozysz do 23 to nastepnego dnia po 15. nie jest to jakas bariera nie do przeskoczenia, szczegolnie jak sie zamawia rzeczy ktorych zuzycie mozna sobie wzglednie zaplanowac. proszki do prania, wode, soki, papier toaletowy, zawsze wniosa Ci to do samej kuchni, a do sklepu mozna wyskoczyc po fajki czy piwko:)

tofik2009-07-16

To ja polecam zakupy w Alma24.pl ;)
Dostawa w dniu zamowienia i nie kasujemy naszych klientów za dostawę tym wiecej im więcej zamawiają...
Do tego mamy niższe ceny niż konkurencja

staszek krzaklewski2009-08-12

Staszek: dziękuję, zamierzam wypróbować.

Co do cen, swego czasu robiliśmy ze znajomymi porównanie. Okazało się, że dla "średniego koszyka zakupów" ceny w Hipernet24 (Leclerc), Piotr i Paweł oraz a.pl są bardzo podobne. Dostawa u Piotra i Pawła oraz w a.pl co prawda była za darmo, ale kompensowały to wyższe ceny niektórych produktów. Sumarycznie wyszło, że Leclerc jest bardzo nieznacznie tańszy od konkurencji.

Pewnie warto zrobić takie porównanie uwzględniając również alma24.pl.

Jan Rychter2009-08-12

My robimy takie porównania regularnie i wychodzi jasno ze Frisco i A.pl są dużo droższe (a pl o ok 10% a frisco nawet 24%) od Alma24.pl. Leclerc ma ceny porównywalne z Alma24.pl ale koszt dostawy powoduje że zakupy wychodzą i tak 10% drożej.

Poniżej podaję listę produktów na których robiliśmy porównanie - została zaczerpnięta z wydawnictwa branżowego porównującego ceny w marketach klasycznych

==

PIĄTNICA Serek wiejski lekki
SREBRNA ŁYŻECZKA Cukier Biały 1000g
Żywiec Zdrój niegazowana 1,5 l
Filet z kurczaka świeży
Banany
Jabłka
Cytryny
Schab bez k.
Gouda w plasterkach Hochland
Masło Fińskie
Margaryna masmix
Coca Cola 1l
Wódka Wyborowa 500
Łaciate Mleko 2%
Papier Regina rumiankowy 8 rolek
Ręcznik Regina najdłuższy
Proszek do prania Ariel White Flowers 2kg

staszek2009-08-28