Jan Rychter


Piszę o rzeczach, które mnie interesują.
Profile
Szukaj
« Umowa dofinansowania 8.1 | Main | Frisco.pl: konkurencja jest groźniejsza niż się wydaje »
Friday
Jul102009

Firefox 3.5 i generowanie liczb losowych

Zastanawiało mnie, dlaczego świeżo zainstalowany Firefox 3.5 tak strasznie długo się uruchamia. Niemal minuta do zobaczenia pierwszej strony WWW na Macbooku Pro to naprawdę sporo. Wygląda na to, że jego twórcy postanowili generować entropię czytając wszystkie pliki z katalogów z plikami tymczasowymi.

Jest to idiotyczne rozwiązanie na tak wielu poziomach i na tak wiele sposobów, że aż szkoda je wyliczać.

PrintView Printer Friendly Version

EmailEmail Article to Friend

Reader Comments (6)

O w mordę, rzeczywiście idiotyczne.

Ale czy to nie jest tak, że Firefox 3.5 robi takie cuda tylko pod Windows? (Tak mi wynika z tego artykułu.) I czy na Macu nie ma /dev/random i okolic?

2009-07-10 12:11 | Unregistered CommenterDaniel Janus

Oczywiście, że na Maku jest /dev/random. Mimo to Firefox 3.5 na Maku startuje tragicznie długo, zamęczając przy tym dysk -- więc podejrzewam, że robi to samo.

Nic to, od czasu Safari 4 i tak szybciej i lepiej ogląda mi się sieć w tej przeglądarce. I mam ją otwartą w 5 sekund :-)

2009-07-10 16:13 | Registered CommenterJan Rychter

Zawsze mnie lekko wkurzają posty/blogi, w których ludzie, którzy nigdy firefoxa nie napisali piszą lub komentują ,,idiotyczne'' rozwiązania, zamiast zgłosić bug report w odpowiednim miejscu.

Zastanawiam się, czy za każdym takim listem nie cytować jakiegoś genialnego rozwiązania, któreśmy z Jankiem w czasach starego RG-Studio zrobili (ja jako podwykonawca, Janek jako prowadzący ten interes). Co prawda mam NDA, ale to było dawno :-)

Kilka takich rozwiązań było. Ja, na przykład, zostawiłem bluzgi w kodzie, a potem kod poszedł do klienta. Wkrótce był upgrade. Wrzuciliśmy też netscape navigatora bez javascriptu.

ha ha ha, fajnie się pośmiać z firefox-team

Cytować dalej? Może o tej bazie w Postgresie, co to tyle tabelk wygenerowaliśmy, że trzeba było indeksować nazwy tabel? Każda tabela miała kilka rekordów?

--k

2009-07-11 11:23 | Unregistered CommenterKrzysztof Leszczynski

O, myślę, że moglibyśmy znaleźć dużo lepsze przykłady. Np. tego kodu, którego nikt z nas nie rozumiał już następnego dnia po napisaniu, a który działał tak dobrze, że został na stałe.

Różnica jest taka, że my nie pisaliśmy w kilkudziesięciuosobowych zespołach wersji 3.5 oprogramowania, które w pierwsze 24h instaluje u siebie 8 milionów ludzi.

Poza tym, jesteś nie na czasie. Teraz się bloguje, a nie zgłasza bugi. Ja też byłem nie na czasie, bo nie miałem bloga, a potem miałem coś co znajomi nazywali "stroną WWW z RSS". Kompletnie nie na czasie. Teraz za to jestem cool, hip i how very modern.

2009-07-11 11:48 | Registered CommenterJan Rychter

To ja wam jeszcze przypomnę pasek podstępu indeksowany wielkością pliku z logiem startu.

2009-07-14 13:33 | Unregistered CommenterAlex Urbanowicz

Alex: tak, to było fajne. Co prawda fajne były komunikaty, a nie samo indeksowanie. Myślę też, że podobały się obydwu użytkownikom tego systemu.

2009-07-15 13:20 | Registered CommenterJan Rychter

PostPost a New Comment

Enter your information below to add a new comment.

My response is on my own website »
Author Email (optional):
Author URL (optional):
Post:
 
Some HTML allowed: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>